Kontakt

Maja Marciniak
Tarnowo Podgórne

maja@mimiphotography.pl
telefon 660 586 125
facebook.com/mimiphotographypl
www.mimiphotography.pl

O mnie

"Zapominamy to, co chcemy pamiętać, a pamiętamy to, o czym chcielibyśmy zapomnieć." - Cormac McCarthy

Dlatego robię zdjęcia?
Bo zachwyca mnie wszystko inaczej
od czasu gdy jestem Mamą.
Widzę więcej. Inaczej. Lepiej.

Lubię myśleć, że utrwalam Dziewczynce wspomnienia. Rejestrować to co widzi i to o czym być może zapomni...

Bo jestem pewna, że chciałaby pamiętać o tym wszystkim co widzieliśmy. I jaka była cudna. Jeśli Ty także pragniesz zachować dziecku wspomnienia w formie zdjęć, zapraszam!

Maja Marciniak
15 grudnia 2011
Przed świętami, w naszym domu.
Pachnie piernikami.
Znajdzie się gdzieś na dywanie gwoździk-goździk, bo ozdabianie mandarynek ucieszyło bardzo moje dziecko i wpisze się na stałe do naszych grudniowych zajęć.
Można usłyszeć tylko kolędy, bo za repertuar odpowiedzialny jest najmłodszy domownik.
Czytamy o świętach, Mikołaju… Książki które mnie wzruszają. Zawsze przy końcu;)
Widzę codziennie przebiegłe spojrzenia Dziewczynki która zagląda do torebek kalendarza adwentowego i czeka z nadzieją czy za to niewinne przewinienie znowu będę ją gonić;)
Prawie każdy biały kąt naznaczony jest świątecznymi ozdobami.
Robię powoli listę dań na Wigilię a przyspieszam ze słodkimi cudami dla naszych dzieci na pierniczenie.
Już za chwilę pojawi się zielone drzewko. Ogromne. Koniecznie.
Będziemy robić kartki i upominki dla najbliższych.
Piec plasterki pomarańczy.
I zrobimy mandarynkowe lampiony.
Obowiązkowo. Może z dziećmi w sobotę zdążymy…

To zdecydowanie mój ulubiony okres w roku. Mimo ze przerwany tym razem wypadkami i chorobami. Tak się jakoś głupio złożyło. I tak jest ulubiony.

„W naszym domu”
To tytuł książki Jodi Picoult. Polecił mi ją ktoś bliski, za kim bardzo tęsknię.
Ja polecam Wam. Bo…
„Prawdziwa matka martwi się, że czarodziejski pierścień znajdzie jakaś inna matka, a ona przez sto lat będzie go tylko szukać i szukać.
Śpij spokojnie, prawdziwa matko. Jeśli masz wątpliwości, czy jesteś dobrą mamą, to znaczy, że nią jesteś”.

Zachęca prawda? ;)